A ty na co czekasz?

Ciągle na coś czekam. Dopiero co oczekiwałam pierwszego dziecka, teraz tulę już wieczorem dwójkę. Co dzień czekam, aż dziecko zaśnie, aż zje obiad, aż wyzdrowieje, aż drugie się obudzi.  Czas ucieka, nawet nie wiem kiedy. Moje życie zmieniło się w jedno nieustające czekanie. I szczerze mówiąc mam już dosyć tego  stanu. Chcę wreszcie zacząć żyć, a nie tylko na coś czekać.. !  Continue reading „A ty na co czekasz?”

Facebooktwittergoogle_pluspinterest