Bez mamy

A miało być tak pięknie. Miała być wymarzona czuła ciocia, ciepły dom i wspólne zabawy do powrotu mamy. Rzeczywistość okazała się być inna..

Myślałam, że najgorsze co mnie czeka przed powrotem do pracy to znalezienie odpowiedniej NIANI. Łudziłam się, że kiedy już ta osoba znajdzie się w naszym domu, ja ze spokojną głową będę mogła wrócić do pracy.

Nie przewidziałam jednak jednej bardzo istotnej kwestii..

kwestii adaptacji.

Tymon to prawdziwy synuś mamusi. I choć dotychczas mocno mi to nie przeszkadzało, teraz stało się to olbrzymim problemem.

Kiedy nasza nowa ciocia przyszła na pierwszą wizytę wszyscy byliśmy zauroczeni. Idusia odrazu ją pokochała, Tymon choć na początku nieśmiały po chwili wydawał się być zadowolony. Chętnie się bawił i czule pożegnał nową piastunkę. Byłam zachwycona. Spodziewałam się, że każdego dnia będzie już tylko lepiej.

Kiedy ciocia zaczęła przychodzić regularnie dzieci były szczęśliwe.

Pomyślałam, uff..MAMY TO!

I kiedy już tak mocno się ucieszyłam, pojawił się problem.

Problem zniknięcia mamy.

Odważny i uśmiechnięty Tymon doznał szoku i zderzenia z rzeczywistością. Jego świat legł w gruzach, a łzom rozpaczy nie było końca.

Wierzyłam, że rozpacz nie potrwa długo. Byłam pewna, że szybko poradzi sobie z nową sytuacją.

Niestety..

Mijają kolejne dni, a rozpacz nie ustaje.

Tymon chętnie się bawi z ciocią, jest wesoły i zainteresowany jej pomysłami..dopóki mama jest w pobliżu. Jednak, kiedy tylko drzwi za mamą się zamykają nastaje głęboka rozpacz. I nie ważne, czy mama znika na 20 minut, czy na godzinę, rozpacz trwa aż do powrotu mamy, albo zmęczony chłopak pada i zasypia zalany łzami, wtulony w ciocię.

Serce mi pęka. Jednak wizja mojego powrotu do pracy zbliża się w ekspresowym tempie i nie bardzo mamy ” inną opcję”.

Codziennie modlę się, by nastąpił przełom. By Tymcio wreszcie poczuł się bezpiecznie bez mamy i w pełni zaakceptował nową sytuację.

Jak mu pomóc? Może, któraś z was borykała się z podobnym problemem? Jak ułatwić dziecku rozstanie z mamą? Czasu coraz mniej..

Każdy pomysł na wagę złota!:)

 

Facebooktwittergoogle_pluspinterest