Dlaczego ona mnie tak wkurza?

bo moje dziecko jest wkurzające! tak i to bardzo!:)

Księżniczka Idulinda wkurza mnie na maksa, irytuje tak, że czasem aż zaciskam wargi ze złości!

Taki mały szkrab nie rozumie, że ja też potrzebuję zjeść ciepły posiłek lub chociaż nie całkiem zimny! tak właśnie wtedy kiedy nałożę sobie coś na talerz ona musi się do mnie przytulać i mówić MAMA.właśnie wtedy! Robi te swoje maślane oczka i trzepocze rzęsami tak, że muszę ją wziąć na kolana.Koniec świata z nią i tymi fochami..

DSC04211

Ma więcej ciuchów niż ja! no jak można kochać kobietę, która ma mniej lat niż ja i już ma więcej ciuchów. Sukienek, spódniczek, opasek..no cała masa tego wszytskiego i do tego we wszystkim pięknie wygląda i we wszystko w swoim rozmiarze się mieści! nic jej nigdzie nie wypływa, nie opina- nawet nie wie co to bielizna wyszczuplająca..zupełnie zielona w temacie wyszczuplania, czy ukrywania niedoskonałości.

Nie wspomnę o makijażu..poranna toaleta zajmuje jej 5 minut i zawsze wygląda nienagannie! Zawsze błyszczy!

tak naprawdę mnie wkurza ta moja księżniczka.

Czas na przyjemności ma o każdej porze dnia-nie musi odkurzać, prasować ubranek, czy stać w garach! nigdy! (chyba dlatego ma takie piękne paznokcie, które rosną w zastraszającym tempie) Kiedy ja codziennie walczę z rzeczywistością i przecieram szlak komunikacyjny -ona DAMA siedzi w salonie i ogląda książeczki, albo oddaje się innym ulubionym przyjemnością. ! wrrrrrr..

Kiedy ja po obiedzie jej i swoim marzę o drzemce choć 20 minutowej ona oczywiście ma inny pomysł!

tak właśnie wtedy uśmiecha się i zaczyna tańczyć przy kanapie i swojej ukochanej gitarze! Boziu mam ochotę wtedy ją zjeść, choć nie wiem czy dałabym radę bo brzuch mnie boli od śmiechu. Jak ona mi działa na nerwy! No na maksa! kto to widział w porze obiadowej drzemki, dyskotekę urządzać. I nikt nawet sąsiedzi nie mają jej tego za złe-zero komentarzy, czy krzywych spojrzeń na klatce! Szok!

Kiedy wracamy z zakupów, nie ważne spożywczych czy nie zawsze ona coś dostaje! Zawsze! najmniejszą pierdołę, ale dostaje! i wcale nie musi  o to prosić i elektryk nigdy nie kwestionuje wydatków na jej potrzeby, tudzież zachcianki(np. brokatowe buciki) Nigdy! i jak ja mam ją kochaĆ ?! no udusić trzeba i tyle! przecież to powinno być karalne!

chodzi spać o której chce, o której jej się zachce. I nie ważne, że o 20 jesteśmy po kolacji kąpieli i powinna już tulić poduszkę. Ona wtedy zaczyna życie! haha Drodzy Państwo wtedy zaczyna się prawdziwe szoł! kiedy ja konam, a moje wewnętrzne baterie wołają o ładowarkę ona właśnie chce się bawić. Przytula się, chowa, robi akuku..tudzież znów tańczy-nawet bez muzyki lub w takt do pozytywki. Tak ona jest chyba kosmitką. to by wiele tłumaczyło. I te buziaki które rozdaje, te cudnie uślinione całuski, te cudnie roześmiane oczka i śmiechy chichy w głos kiedy tata sprawdza, czy wszystkie żeberka są na miejscu.. no cudak mały! kurde jak ona mnie wtedy wkurza..a może już jednak nie..wtedy ona mnie już rozczula..moje serce mięknie i zapominam o wszystkich wyżej wymienionych  niedogodnościach i właśnie wtedy wiem, że moje życie, że życie naszej trójki ma naprawdę sens!

2015-10-24 22.26.14

Czy wasze dzieci też was tak wkurzają?!

???????

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Mama Julki

    Uwielbiam Twoje posty. Takie jakby wyjęte z naszego życia. Wszystko co piszesz jest odzwierciedleniem naszej Julki. Codziennie są chwile kiedy mnie wkurza, kiedy ma zupełnie inne plany niż ja. Kiedy wisi mi na nodze jak ja próbuje zrobić cokolwiek. I jak tu nie ulegać jak powie mama i wyciaga ręce? To jest chyba ta miłość, kocham macierzyństwo. Czuję się bardzo spełniona. Byjamniej jako matka. Reszta kwestii raczej leży…

    • admin

      Kochana, ja ostatnio już wiele kwestii odpuszczam bo nie da się po prostu inaczej..
      cieszę się, że wpisy Ci się podobają:*
      i dziękuje jesteś chyba najwierniejszą fanką:*