drugie się samo nie wychowa

A mówili nic się nie zmieni. Przecież jeszcze nie „wyrosłaś z pieluch”, drugie to się samo wychowuje. Szkoda tylko, że karmić się samo nie chce i pieluch starszej siostrze zmieniać. Wtedy miałabym prawdziwy raj.  10 pierwszych tygodni we czwórkę za nami, teraz musi być już lepiej:)

13987215_1215584905142066_942652191_o

Kiedy ktoś rzuca teks, ale fajnie, że taka mała różnica wieku u dzieci dostaję drgawek. Tak może powiedzieć tylko, ktoś kto tego nie doświadczył. Początki są mega trudne i nie ma co się oszukiwać. Codzienność z dwoma zapieluchowanymi szkrabami jest ciężka. Wierzę, że kiedyś będzie fajnie. Że już całkiem niedługo ten czas nadejdzie, ale kurde czemu nikt mi nie powiedział, że to będzie taka ORKA!

brak czasu dla starszego dziecka..

Idusia jest dzieckiem wymagającym. Nie chce się sama bawić, wciąż potrzebuje towarzystwa i atencji. Co prawda odkąd Tymon jest z nami nieco usamodzielniła się, to jednak wciąż jest malutką dziewczynką wymagającą uwagi. I choć nie wiem jak bardzo bym się starała i stawała na głowie, to nie mam czasu na zabawę z nią, a na pewno nie mam go tyle co wcześniej. Nawet nie chcę wiedzieć ile razy w ciągu dnia mówię do niej” zaraz” , „nie teraz”, ” jak Tymonek zje , to..” itp. Wciąż ją zbywam i mam z tego powodu wielkie wyrzuty sumienia. Wieczorne rytuały czyli kąpiel i usypianie przejął tata, bo wypada to w porze karmienia młodego ssaka. Cieszę się z tego, bo widzę, że więź między nimi jest coraz większa, ale jednocześnie ja jestem z córcią coraz mniej. A ona jest coraz fajniejsza, rozumniejsza, zaczyna więcej mówić i zabawa z nią cieszy.

13977776_1215586508475239_2146229409_o

pieluchy zmieniam hurtowo..

moja codzienność to karmienie, pranie, sprzątnie i zmiana pieluch. Nawet nie wiem ile razy to robię, ale pewnie jakieś 10-15 razy w ciągu dnia. W nocy wyrwana ze słodkiego snu przez syna działam już jak automat. Pielucha, cyc i odwrót na drugi bok. Przy dobrych wiatrach, kiedy kontaktuję odkładam go do łóżeczka, kiedy noc jest gorsza śpi ze mną, aż do kolejnego karmienia. Zmieniam się w robota. Dzień dnia to samo i nawet nie wiem kiedy te tygodnie mijają.

13987893_1215593988474491_1847960077_o

wspólne wyjście..

to MĘKA! to jest punkt kulminacyjny. Ogarnięcie rano dzieci, śniadanie i wyszykowanie nas do wyjścia zajmuje mi dwie godziny! Koszmar!!Ciągle w biegu w nerwach, bo Tymon zasypia, albo już śpi, a Idusia zaczyna krzyczeć, bo ona nie chce tej bluzki, albo tych butów(tak moja panna ma już takie fochy, aż strach pomyśleć co będzie w przedszkolu:p))Gorzej jednak, kiedy młody nie chce zasnąć domaga się piersi, a IDA czeka na śniadanie, albo jest w trakcie jedzenia go. Chwila nieuwagi,  mleko z płatkami ląduje na podłodze. Nie dość, że trzeba sprzątać, to jeszcze ze ssakiem na piersi szykować kolejną porcję. Kiedy Iduśka zje, ubierze się i stoimy w progu do wyjścia, Tymon robi się czerwony iii..bach pełna pielucha. Trzeba przewinąć, bo będzie płacz. Ida się niecierpliwi, ucieka i psoci. WYMIĘKAM, a tu jeszcze dwójkę trzeba znieść ze schodów, wsadzić do samochodu, pozapinać. Kiedy mam sama z nimi, gdzieś pojechać dwa razy się zastanawiam, czy na pewno muszę. Kawy pić nie muszę tego dnia:) Ciśnienie wzrasta do granic wytrzymałości:p

13987045_1215592025141354_1345794328_o(1)

Jest ciężko, jest bardzo ciężko. Mimo tego, że Tymon jest dzieckiem spokojnym i raczej książkowym(obym tylko nie przechwaliła) to wieczorem padam na twarz, cycki i wszystko inne.  Ciągle coś robię, a efektów nie widać. Obiad gotuję z Idą na plecach, a sikam z młodym przy piersi. Jedyne czego teraz chcę to przeżyć i mieć to za sobą. Kocham moje dzieci nad życie i za nic bym nikomu ich nie oddała, jednak rzeczywistość nie jest kolorowa przy małej różnicy wieku. Mam nadzieję, że nagrodą za ten trud będzie silna więź między rodzeństwem, która już kiełkuje. Mam nadzieję, że będą się kochały i cieszyły swoją obecnością. A wtedy ja będę z dumą wspominała, że przetrwałam i że było WARTO!:)

13978319_1215595405141016_1781993336_o

 

Zapisz

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Ewa

    A jaka jest różnica między nimi?

  • U nas różnica 18 miesięcy i ma szczęście Ida nie karmi mnie takimi tekstami ale jej wzrok mówi wszystko😑teraz mamy etap buntu proszę o ciszę ona piszczy itp..mam ma że to szybko przejdzie

  • Pewnie że warto. Jak to mówią wszystko co wartościowe rodzi się w mekach😉