Gdybym mogła zatrzymać czas #CzasNaMojąChwilę

Czasu nie da się zatrzymać. Jedyne co w życiu jest pewne to upływający czas i zmiana. Chyba mam kolejny wyrzut hormonów ciążowych, bo wzięło mnie na wspomnienia i sentymenty. Dostałam też zaproszenie do wzięcia udziału w akcji blogerskiej #CzasNaMojąChwilę.

Jednym z tematów możliwych do poruszenia we wpisie konkursowym jest odpowiedź na pytanie, gdybym mogła zatrzymać czas – jaki moment byłby tym wybranym?

Szczerze mówiąc bardzo ciężko mi się zdecydować. Po raz kolejny uświadDSC02912omiłam sobie, że jestem szczęśliwa, bo wiele cudownych momentów w życiu już mnie spotkało. Wymarzony ślub, wesele, cudowne wakacje z mężem, dobra praca. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, przyjaciół, którzy wnieśli radość i szaleństwo do mojego życia.  A przecież to dopiero przedsionek mojego żywota….:)

Może to banalne i pragmatyczne, ale jednak najcudowniejszym czasem jest czas spędzony z córką. Już widok dwóch kresek na teście ciążowym był momentem magicznym i wyczekiwanym. Pierwsze usg, widok pęcherzyka i odgłos bicia jej serduszka-coś pięknego i niemożliwego do opisania.

Teraz chciałabym zatrzymać każdą chwilę spędzoną z nią. Każdy jej uśmiech, którym mnie obdarowuje i każdy całus, wyłudzony co prawda, a jednak tak cudowny!

Jej widok, kiedy spokojnie śpi. Ta harmonia, ten wyraz twarzy. Nie ma chyba nic piękniejszego w życiu. Te oczęta wpatrzone we mnie, kiedy budzę się rano. W ich odbiciu widzę sens mojego życia. Chcę zatrzymać ten widok w pamięci na zawsze!

Choć macierzyństwo to nie tylko uśmiech i radość, to również ogromny trud i męka włożone w kształtowanie małego człowieka. Wiele wylanych przeze mnie łez i nieprzespanych nocy. Jednak pojawienie się dziecka to niezapomniany czas wart miejsca w naszej pamięci. Ogrom napływającej miłości.

Doskonale pamiętam poród i moment, kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy. To wzruszenie, łzy szczęścia i wielkie ciepło na sercu! Pamiętam jak dziś pierwszy kontakt skóra-skóra i pierwszy dotyk jej rączek. Magiczny ułamek naszego życia, jednak niezapomniany na zawsze.

Teraz czekam na pojawienie się drugiej najważniejszej istoty w moim życiu i równie niezapomniane chwile. I myślę, że dla każdej matki nie ma piękniejszych momentów niż te, które przynosi nam dziecko.

DSC03048

DSC03349

DSC03549

DSC03723

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Droga Igo, dziękuję za udział w Akcji Blogerskiej #CzasNaMojąChwilę Twoje wspomnienia są niezwykle piękne i życzę Ci, aby pozostały w Tobie i z Tobą jak najdłużej. Życzę dużo zdrowia, szczęścia i miłości przy drugim maluszku, pozdrawiam Joanna z Pyszne.pl

    • admin

      A ja dziękuję za zaproszenie!;)pozdrawiam

  • Świeża Mężatka

    Ja jestem ogromną fanką tych ciuszków od Twojej mamy, jeśli dobrze pamiętam. Czy zestaw dla chłopca ma już przygotowany?;))

    • admin

      Jeszcze nie😉 ale coś wymyślimy na pewno!;*

  • Monika W

    Ujęła to Pani doskonale. Nic dodać. Nic ująć. W moim przypadku minie niedługo dwa lata od porodu, a pamiętam ten dzień – jakby to było wczoraj… Urodziłam istotę która poprzewracała życie trochę do góry nogami i podporządkowała wszystko sobie, ale wniosła zarazem tyle szczęścia, bezgranicznej miłości i szaleństwa na jej punkcie… Pamiętam pierwszy płacz, pierwsze przytulenie do mnie ”skóra do skóry” i moje pierwsze słowa… ,,Jaki Ty jesteś śliczny..Kocham Cię…”

    • admin

      Cudowny moment chyba dla każdej matki. Oby każda z nas mogła taki czas przeżyć i doświadczyć tych uczuć😊

  • Monika W

    Doskonale to Pani ujęła. Nic dodać. Nic ująć. W moim przypadku minie niedługo dwa lata od porodu, a pamiętam ten dzień – jakby to było wczoraj…. Urodziłam istotę która poprzewracała życie trochę do góry nogami i podporządkowała je sobie, ale też przede wszystkim wniosła masę szczęścia, bezgranicznej miłości i szaleństwa na jej punkcie.. Pamiętam pierwszy płacz, pierwszy dotyk, przytulenie ”skóra do skóry”.. i moje słowa.. ,,Jaki Ty jesteś śliczny..Kocham Cię!” To było zakochanie się od pierwszego wejrzenia po raz drugi.. <3

    • admin

      Tak życie wywrocone do góry nogami ale te malutkie istotki warte są tych zmian!:)