Jesteś piękna-uwierz w to!

Siedzisz w dresie na kanapie. Dobrze by było, gdyby to był nowy komplet wprost z reklamy SHAPE’a, ale nie. Ty masz na sobie stare wyciągnięte leginsy i zalaną sokiem bluzę. Siedzisz, a może tak naprawdę próbujesz usiedzieć, bo zmęczenie przesiąka już każdy milimetr twojego ciała. Oglądasz powtórkę jakiegoś serialu i zastanawiasz się czemu na filmie wszystko jest takie piękne.

Mega zgrabne mamuśki, bez grama cellulitu na udach prezentują uśmiech numer ” sześć” kładąc do łóżka swoje grzeczne dzieci. Dzieci, które zaraz po przeczytaniu bajki, czułym buziaku zasypiają. Oczywiście w swoich łóżeczkach(( ale przecież tego to już nie trzeba dodawać)) Wiadomo! tak jest, tak musi być.

Te zgrabne i zadbane kobiety(bez śladu po pozostałościach ciąży) szykują codziennie pyszną kolację dla męża wracającego z pracy. Czekają z kurczakiem w piekarniku, z pończochami na nogach na swojego ukochanego. Czekają gotowe, by ten idealny wieczór zakończył się miłym akcentem.

Ty natomiast zaległaś na tej kanapie i jedyne o czym marzysz, to by kolacja zrobiła się sama, albo chociaż by kanapki z szynką zadowoliły męskie podniebienie. Nie masz chęci stać przy garach, a na samą myśl, że masz naciągnąć na nieogolone (nie pamiętasz od kiedy)nogi pończochy szlak Cię trafia. Ba! Ty już nawet nie wiesz, czy jeszcze takowe posiadasz w swojej szafie.

Każdy Twój dzień wygląda tak samo. Dzieci, obowiązki, zabawa, posiłki, drzemka i sprzątanie.Nie masz czasu na pogaduchy ze znajomymi. Twoje przyjaciółki są na innym etapie życia, robią karierę, rozwijają się, a Ty ugrzęzłaś w tym domu. Na szukanie nowych przyjaźni nie masz chęci, czasu i mobilizacji. Pozostaje FB i przyjaźń wirtualna, ale przecież to nie to samo.

Sama nie wiesz, czy Ci w tym domu dobrze, czy nie. Masz chęć się wyrwać, ale strach przez pozostawieniem piskląt nie daje Ci spać po nocach. Jesteś w kropce.

Czasem po głowie krążą Ci jeszcze wielkie plany. Chcesz założyć biznes, być niezależna, zarabiać kasę i mieć wreszcie te dresy z reklamy. Marzysz o splendorze, ale brak Ci odwagi by zaryzykować, a bez tego się nie uda, niestety.

Powoli z dnia na dzień tracisz wiarę w siebie. Stoisz w miejscu i nie wiesz co dalej. Dni mijają, a Ty nadal pierzesz, sprzątasz i gotujesz rosół czwarty dzień pod rząd, bo twój maluch nic innego nie chce jeść. Ale przecież do niczego innego się już nie nadajesz. Jak Ty taka szara myszka, matka polka( beneficjentka 500+) miałabyś jeszcze odnieść sukces w życiu.

Rozwój tak, ale jak dzieci odchowasz..może jak do szkoły pójdą?!

Poza tym z takim cellulitem na udach nawet w kieckę na rozmowę kwalifikacyjną się nie wciśniesz. Cycki wylewają się przez guziki(nawet nie wiesz jak Ci tego zazdroszczę:P) no kto Cię taką gdzieś zatrudni i da szansę wznieś się na wyżyny biznesu?? To nie może się udać.

Łapiesz doła, może to sezonowa chandra, może coś poważniejszego nie wiesz, nie masz czasu się nad tym zastanawiać. Dni mijają, jeden jest lepszy, inny gorszy, przecież każdy tak ma.

STOP!

Twoje życie nie musi tak wyglądać. Dni nie mogą upływać jedynie na wykonywaniu rutynowo obowiązków domowych.

Jesteś piękna i wartościowa. UWIERZ w TO! Uwierz w siebie kobieto! Jeśli Ty sama nie zobaczysz w sobie piękna, żadne komplementy nie poprawią Ci nastroju. Twoje życie jest tylko w Twoich rękach. Tylko od Ciebie zależy jak dalej nim pokierujesz.

Kiedy wreszcie dotrze do Ciebie, że życie z serialu nijak nie ma się do życia rzeczywistego. Wyłącz ten serial i przestań żyć mrzonkami. Zawalcz o siebie o swoją przyszłość i swoje szczęście. Jesteś tego warta i MASZ DO TEGO PRAWO!!

Mi w odzyskaniu poczucia własnej wartości pomogła piękna sesja zdjęciowa zrobiona przez moją ulubioną fotografkę i mentorkę Monikę Umańską. I wiecie co każdej z was polecam taki prezent dla siebie. Polecam z całego serca, bo Monika jak nikt inny potrafi wydobyć piękno z każdej kobiety i pokazać je w niezapomnianych kadrach.

 

 

Facebooktwittergoogle_pluspinterest