Moje ulubione ciążowe mity!

Mity ciążowe, internet i fora, aż od nich kipią.  Poza tym ich cennym źródłem są oczywiście nasze babcie, czy prababcie.  Nie jedz tego, nie rób tego, nie stój tak…można by tak w nieskończoność.

Ja już w pierwszej ciąży przekonałam się, że ciąża to nie choroba i naprawdę można całkiem nieźle funkcjonować. Oczywiście są przypadki, gdzie ze wskazań medycznych trzeba leżeć, czy prowadzić oszczędny tryb życia, ale to są naprawdę nieliczne wyjątki. W ciąży można żyć normalnie, sprzątać, gotować i bawić się w berka z dzieckiem. Umiar i zdrowy rozsądek niech będą naszymi doradcami, a wszystko będzie dobrze:)

Oto lista moich ulubionych ciążowych mitów.

  1. Apetyt na słodkie zwiastuje dziewczynkę, na kwaśne chłopca.

Bzdura na resorach. Ja w pierwszej ciąży zajadałam się kiszonkami, aż brakło ich w spiżarce u mamy i mam piękną dziewczynkę! Teraz zdecydowanie więcej jem słodyczy, a w drodze jest chłopak. Znam dwie mamy chłopców, które całą ciążę zajadały się słodyczami. Nasz apetyt i zachcianki uzależnione są od potrzeb organizmu, albo od złych przyzwyczajeń(tak jak ze mną i ze słodkościami:P)

2. Nie noś nic na szyi, bo dziecko owinie się pępowiną

no pliiissss..ktoś jeszcze w to wierzy?! Dziecko może się owinąć oczywiście, ale to nie ma nic związku z tym, że nosisz łańcuszek po babci na szyi.

3. Nie farbuj włosów w ciąży

Zgadzam się, że nie należy stosować farb z amoniakiem. Są one szkodliwe nie tylko dla ciężarnych, przecież dla wszystkich alergików nie są wskazane. Ale nie popadajmy w paranoję, na rynku dostępne są już farby bez amoniaku, albo ziołowe saszetki.  Czemu nie poprawić sobie nastroju nowym kolorem, albo nie pozwolić na nutę szaleństwa w ciąży? Przecież kobieta nadal potrzebuje czuć się piękna i zadbana.

4. Dziewczynka kradnie urodę mamie, w ciąży z chłopcem kobieta kwitnie.

Mit. Ja sama po sobie widzę, że w ciąży z Idą wyglądałam lepiej, nie miałam wyprysków na twarzy, moje paznokcie rosły w zastraszającym tempie, były twarde, a włosy lśniły. Teraz wyglądam gorzej. Wciąż borykam się z problemami skórnymi, paznokcie są słabe, a oczy mam non stop sine. Kondycja i wygląd zewnętrzny w ciąży zależą w głównej mierze od samopoczucia i diety kobiety, a nie od płci maluszka w brzuchu.

5. Nie wolno kupować wyprawki przed narodzinami, bo zwiastuje to nieszczęście

mit oczywiście. Co ma być to będzie i wózek, czy łóżeczko czekające na brzdąca nie mają z tym nic wspólnego. Ja całą wyprawkę miałam naszykowaną miesiąc przed datą porodu. Wszystko kupione czekało na wielki dzień, i bardzo się z tego cieszę! Mogłam w spokoju czekać na rozwój wydarzeń, bo wiedziałam, że kiedy by się poród nie zaczął ja będę mieć pokoik i ubranka w gotowości.

6. Nie wolno spoglądać przez wizjer w drzwiach, bo dziecko będzie mieć zeza.

kurcze, kto to wymyślił? nawet nie będę komentować:)

7. Ciężarna nie powinna dzielić się jedzeniem, ani karmić innych ze swojego talerza, bo nie będzie mieć pokarmu.

o kurde..to to już jest szaleństwo:P ilość pokarmu w piersiach nie zależy od tego ile jadłyśmy w ciąży, i czy przypadkiem nie dzieliłyśmy się swoją porcją z mężem, czy starszym dzieckiem. Pokarm rodzi się w głowie!! a jego ilość drastycznie zmniejsza głównie stres.

8. Ciężarna kobieta nie może być matką chrzestną, bo odbierze chrzczonemu dziecku szczęście

no proszę…albo wierzymy w Boga, albo w zabobony. Jedno z drugim się wyklucza.

9. Jeśli kobieta chce zajść w ciąże musi usiąść szybko na miejscu, które opuszcza ciężarna(np. zająć po niej miejsce w autobusie, czy poczekali)

cholera, naprawdę?! bo aktualnie jestem w drugiej ciąży i byłam pewna, że by zajść w ciążę należy uprawiać seks, ale widocznie coś przeoczyłam.

10. Mój najulubieńszy ! Ciężarnej kobiecie się nie odmawia, bo inaczej Cię myszy zjedzą…

gdyby był w tym zalążek prawdy, to byłabym na tym świecie już sama. Całą moją rodzinę by zjadły myszy. Mąż codziennie odmawia mi dodatkowej porcji ciastek , córka odmawia mi generalnie wszystkiego o co ją proszę(no chyba, że chodzi o śmieci, te uwielbia wynosić do kosza:p) itd. Jasne, że fajnie jest sprawiać radość ciężarnej kobiecie i spełniać jej zachcianki, ale bez przesady:)

A wy macie swoje hity z ciążowych mitów?! podzielcie się chętnie poczytam coś nowego i dowiem się jakiś ciekawostek:)

2c3cde2f3d29a7db45e6b918ce68a4b4

ciaza_udostepnij_smieszne_2014-11-07_22-25-02

 

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Henry_

    Jakby człowiek wierzył wte wszystkie bzdury to by zwariował. U mojej żony pierwsza ciąża była zagrożona bo około 5 m-ca odkleiło się łożysko i do porodu musiała leżeć. Ale mimo to j w międzyczasie ustalałem co i jak i szykowałem pokój dla dziecka i z pomocą mojej siostry robiłem wyprawkę dla dziecka. Bo przecież w naszym przypadku poród mógł nastąpić w każdej chwili( a był w 35 tygodniu więc lekarz prowadzący ciążę i tak był zadowolony że aż tyle udało się ciążę utrzymać ) więc wszystko musiało być przygotowane wcześniej. Dziecko urodziło się zdrowe. Nie ma co popadać w paranoję bo życie jest tak zaskakujące że nie wiadomo co może się wydarzyć następnego dnia.

    • admin

      oczywiście, że tak . zdrowy rozsądek przede wszystkim

  • Nie znałam 6, 7 i 9 🙂 Dobre to 😉

    • admin

      bo co babcia, czy sąsiadka to inna rada:)