Po co makijaż?!

Podobno uśmiech jest najlepszym makijażem dla kobiety, ale czy to wystarcza?!:P

mnie osobiście już NIE. I niedawno zaczęłam się zastanawiać, czemu tak jest.

czy to niewystarczające poczucie własnej wartości? raczej NIE ,więc może próżność codziennie kieruje mnie do łazienki na poranny rytuał makijażowy?dotychczas się zaklinałam, że robię to jedynie dla siebie, ale czy na pewno?

oczywiście, że nie!:) Jestem próżna, lubię się podobać, w końcu jestem kobietą! Ostatnio uwagę przechodniów przyciąga głównie mój rosnący brzuch, co strasznie mnie irytuje, stąd pewnie moje większe zainteresowanie makijażem.

Już w czasach starożytnych kobiety poprawiały swoją urodę. Wykorzystywały różne naturalne barwniki, by zmieniać, czy przyciemniać kontur oczu. Dziś malujemy się wszystkie, brunetki, blondynki, rude. Makijaż stał się naszą codziennością-naszym sojusznikiem, czy nawet przyjacielem. Pomaga nam zatuszować niedoskonałości skóry i ukryć oznaki upływającego czasu. Oczywiście mam na myśli makijaż odpowiednio dopasowany do naszego wieku, czy pozycji społecznej. Bo wiadomo kij ma dwa końce i nasz przyjaciel może również nas oszpecić. Panie nadużywające granatu na oczach w połączeniu z różem na policzkach i pomarańczowym błyszczykiem na ustach przyciągają spojrzenia przechodniów, ale sławy im nie zazdroszczę .

Niedawno przeczytałam, że kobieta maluje się nie dla siebie, nie dla faceta, ale dla innych kobiet. I coś w tym jest. Faceci nie są w stanie docenić, a często nawet zauważyć tego, że spędziłyśmy w łazience 30 minut przed wyjściem dopracowując oko. Ba, czasem nie są w stanie zauważyć, że w ogóle coś poprawiałyśmy(albo udają, że tego nie widzą:p)< szczególnie tyczy się to mężów, lub stałych partnerów, którzy jak twierdzą piękne dla nich jesteśmy na co dzień> ale oni tak mówić muszą przecież..

Nie ma co się oszukiwać otoczenie odbiera ładnie umalowaną kobietę pozytywnie. Co wpływa na jej własne poczucie wartości. Zadbanej kobiecie z ” odpowiednio dopasowanym makijażem” łatwiej znaleźć pracę, czy nawiązywać nowe relacje. Instynktownie sami jesteśmy lepiej nastawieni do ludzi ładnych. Dlatego wiele kobiet decyduje się poprawiać swoją naturę w bardziej lub mniej inwazyjny sposób w zależności od możliwości finansowych. Taka już nasza natura. Kobieta w swojej próżności lubi rywalizować z innymi kobietami. Lubi się podobać innym i chętnie ucieka się do makijażowych sztuczek, by wyglądać atrakcyjnie.

Ostatnio miałam przyjemność spotkać się z bardzo sympatyczną młodą mamą, wizażystką, która jest tak jak ja w drugiej ciąży.  Edyta, pokazała mi kilka ciekawych i prostych trików jak można poprawić sobie nieco urodę. Po naszym spotkaniu wyszłam jak na skrzydłach. Czułam się piękna, odmieniona i bardzo pewna siebie. Wszystko za sprawą kilkunastu minut poświęconych na zrobienie starannego makijażu. Bo nasze odbicie w lustrze naprawdę wpływa na nasz nastrój, więc czemu nie poprawiać go sobie codziennie?! Taki mały prezent od nas samych dla siebie na co dzień:)

 

DSC01387

DSC01391

13036338_1140108529356371_1239073153_o

13062664_1140108436023047_769711312_o

13062586_1140108642689693_1682616208_o

13072944_1140108726023018_2140858431_o

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Edyta_mama_kobieta

    SO True 🙂

    • admin

      🙂

  • Magda

    Te kreski na brwiach wyglądają okropnie (moim zdaniem), oszpecają kobietę. Ja osobiście używam tylko maskary kredki do oczu. Fluidy i inne „maski” tylko oszukują 😉 Jeszcze jak Cię mogę, jeśli ktoś robi to umiejętnie ale jeśli się nie potrafi to lepiej dać sobie spokój a nie wychodzić z pomarańczową twarzą do ludzi. Najpiękniejsze jesteśmy naturalne 🙂

    • admin

      Magda, myślę, że najważniejsze byśmy się same sobie podobały.Jeśli ktoś nie lubi się malować, nikt go do tego nie zmusza. Ja osobiście podobam się sobie w nieco ” udoskonalonej wersji” i taka czuję się najpiękniejsza:)

  • Karcia

    Jak na moje super! Czasem wstaje rano…delikatny podkład,róż na policzki i o niebo lepiej się czuję,nieważne że cały dzień z dzieckiem sama siedzę…

    • admin

      Zdecydowanie makijaż poprawia nastrój!:)

  • Makijaż dodaje pewności siebie i potrafi przykuć uwagę innych osób. Nie jestem specjalistką w makijażu ale podpatruję techniki na youtubie i odkrywam coraz to nowe połączenia kolorów.