pośpiesz się mamo!

Jeszcze nie pomyłaś okien? Czy Ty wiesz, że dziś jest już środa? Ta środa, ta ostatnia, od Wigilii dzielą nas tylko 3 dni. Czasu nie za wiele. A ty go tracisz na czytanie bzdur, które ja wypisuję pijąc ciepłą herbatkę mając konwenanse gdzieś.

Jeszcze nie zmieniłaś pościeli? A choinkę już ubrałaś? co z sałatką już pokrojona? A makowiec? Mam nadzieję, że chociaż przepis wybrałaś! Bo pierniczki własnoręcznie przygotowane już dawno czekają w ozdobnej puszce. Oby, bo inaczej się nie wyrobisz.

Listę zakupów już na pewno masz no i plan działania. To są podstawy.

W czasie drzemki dzieci spinasz pośladki i lecisz ze ścierą( tylko po cichu, by nie obudzić szkrabów) Jak zdążysz to wyczyść glazurę w łazience, koniecznie tę na suficie też. Nie możesz dopuścić by ktoś zauważył, odrobinę kurzu na włączniku światła. To wszystko zepsuje! Jestem o tym przekonana!!

Dywany koniecznie wytrzep, albo lepiej męża wyślij na trzepak. By wszyscy sąsiedzi zobaczyli, że on też bierze udział w przygotowaniach. To co, że wrócił o 19 do domu po całym dniu pracy. Święta to święta. Przecież nie są co miesiąc. Nic mu się nie stanie jak się trochę włączy w ich MAGIĘ. no nie?!

Ozdoby na choinkę już dawno zrobiłaś. Koniecznie ręcznie i na pewno z dziećmi(na plecach, szyi, czy na głowie nie ważne)! Na drzwiach wisi piękny wieniec świąteczny, oczywiście też przygotowany przez Ciebie. Inaczej się nie liczy!

Mam nadzieję, że w tym ferworze nie zapomniałaś o sobie! umówiłaś się na paznokcie?! no nie mów, że nawet nowego lakieru nie kupiłaś. A kiecka? Przymierzyłaś? Żeby nie okazało się na ostatnią chwilę, że nie masz się w co ubrać.  Pamiętaj, jak Cię widzą, tak Cię piszą. W razie co to 23 grudnia jakąś maseczkę na twarz wrzuć. Może najlepiej na cały dzień. Powinno się udać dodać choć odrobinę blasku zmęczonej cerze. Żeby nie gadali, że wyglądasz na wykończoną. Po co Ci to?! Znów będą kazania, że kiedyś to matka z dwójką dzieci jeszcze w polu robiła, a ty masz tablety, bajki, mnóstwo zabawek, a i tak nie dajesz rady z urwisami. Lepiej zainwestuj w tą maseczkę, albo w ostateczności kilogram korektora. On nigdy nie zawodzi:) Musisz się przecież prezentować przed rodziną!

No i najważniejsze PREZENTY. Już spakowane? konto wyczyszczone? Dobrze, nie będziesz za dużo wydawać po świętach. Schudniesz, poczujesz się odrobinę jak minimalistka. To mega trendy! Wyjesz resztki ze Świąt, a pozostałe na koncie zaskórniaki wystarczą by coś na zupę dla dziecka kupić:) Same pozytywy tych świąt.

Gratuluję Ci jesteś na najlepszej drodze…

..by po raz kolejny spieprzyć sobie MAGIĘ ŚWIĄT!

Ja tymczasem pozdrawiam Cię z kanapy. Leżę z kubkiem gorącej herbaty. Dzieci mają drzemkę, a ja łapę oddech.

Nie myśl sobie, że nic nie robię! W tym roku organizujemy Wigilię u siebie na 12 osób. Wigilia składkowa. Każdy coś robi i przynosi. Pozostałe dwa dni jesteśmy w rozjazdach. Dom mam względnie posprzątany. Nie robiłam wielkich porządków. Umyłam okna i wyprałam firanki. Reszta jak zwykle cotygodniowe sprzątanie. Choinkę ubierzemy jutro, a na stole leży stroik z Biedronki.

Stawiam na czas RAZEM!Bo to właśnie o to chodzi w tych świętach. By złapać oddech i być RAZEM.

Jestem pewna, że to będą piękne Święta. I Twoje też mogą być piękne, tylko przestań się spinać. Pomyśl o tym co naprawdę jest ważne i ciesz się bliskimi.

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Facebooktwittergoogle_pluspinterest