problemy ze snem

Sen dziecka jest na wagę złota! Wie to każda mama. Nie ma nic gorszego niż niewyspane dziecko i niewyspana mama sami w domu. Ja ostatnio przeżywam level hard niewyspana mama z dwójką w domu. Ratujcie kochane czytelniczki, może wy mi podpowiecie co jest nie tak!

tymonek17

Idusia była i nadal jest dzieckiem high-needs. Problemy ze snem miała od początku. Na dobrą sprawę nadal się z nimi borykamy. Nasza księżniczka dopiero teraz zaczyna przesypiać noce i daje się uśpić komuś innemu niż mama.

Kiedy urodził się Tymek wszystko wydawało się być inne. Chłopiec od początku pięknie spał i był dzieckiem książkowym. Sen, aktywność, jedzenie, sen i tak przez całą dobę.

Niestety po 4 miesiącach sielanka się skończyła. Tymcio się zbuntował i z dnia na dzień przestał spać. Drzemki w ciągu dnia znacznie się skróciły(co jest normalne, wiem o tym), jednak niestety pojawiły się również problemy ze snem nocnym.

A co gorsza nie umiem znaleźć ich przyczyny.

Przetestowałam wietrzenie pokoju, dogrzewanie, ubieranie cieplej dziecka jak i zakładanie warstwy mniej. Przetestowałam spanie w wózku, łóżeczku, leżaczku i w naszym łóżku. NIC.

Próbowaliśmy spać z lampeczką, po ciemku, w ciszy, przy radiu. KLAPA.

Tłumaczyłam sobie katar, zęby, skok rozwojowy, ale kurcze sytuacja wcale się nie poprawia, a wręcz jest coraz gorzej od kilku tygodni chodzę jak zombi. :/

Chłopak budzi się przynajmniej 4 razy w nocy, a ostatnio co godzina:/ Każda pobudka kończy się cycaniem i bujaniem, bo Tymcio wybudzony nie wiadomo czym nie może ponownie zasnąć.

Myślałam, że może klimat Grecji go wytrącił z rytmu, jednak minął już miesiąc od powrotu, a poprawy brak. Nie pomógł powrót do ścisłej rutyny, ani moje stawanie na głowie.

Ratujcie dziewczyny, kompletnie nie wiem gdzie może być problem:(

tymonek15

 

tymonek16

 

tymonek18

 

 

Zapisz

Facebooktwittergoogle_pluspinterest
  • Kasia

    U nas zly sen w nocy lub go brak = bolace zeby… To najczesciej. Ale zdarza sie ze to np za mokry pampers lub zle zalozony. Przerabiamy to samo 2 raz, ale pewnie kiedys minie:) starsze dziecko dop po ukonczeniu 2 lat zaczelo przesypiac noce ok 20-6… Powodzenia

  • Ach! Każde 3 godziny snu ciągiem są cudownym doświadczeniem… A ząbkowanie, skoki rozwojowe, potrzeby emocjonalne tylko to uniemożliwiają…I nie ma rady trzeba przerwać. Ja zawsze sobie w momentach kryzysowych powtarzałam to minie, to minie, to minie….i minęło:) N szczęście:)

    • mam nadzieję, że za chwilkę już i u mnie minie! chyba mamy mały progres, ale boję się o tym głośno powiedzieć:)

  • Daria

    Polecam Szumisia. Moja 2-latka do dzisiaj przy nim śpi 😉

  • Weronika

    U nas tez tragedia ze snem. Mój 4 miesięczny syn od początku miał problem z zasypianiem i samym spaniem – wybudzony nie potrafi ponownie zasnąć. Ale prawdziwa katastrofa zaczęła się po ukończeniu 3 miesiąca i trwa do dzis. Filip nie przesypia dłużej niż 40 min ciągiem ani w dzień ani w nocy i zasypia tylko bujany. To mój jedyny potomek ale jestem skrajnie wyczerpana! Za miesiąc zaczynamy działać z DobraNocka i mam nadzieje ze sen to faktycznie umiejętność której można dziecka nauczyć. I że nam się uda z ich pomocą! Polecam poczytać o niej – być może pomoże? 😉

    • Kurcze coraz wiecru osób mówi o DobraNocce chyba i ja pomyślę..bo choć jest nieco lepiej to i tak min 5 pobudek między 20 a 5 😑