wyzwanie-Rewolucja z Ewą CH.

Czy znacie Ewę Chodakowską?pewnie, że znacie, bo, kto dziś jej nie zna:) Pudel co chwila podrzuca jej foty w różnych „stylizacjach”. Polska dzieli się na tych co ją kochają i na tych, którzy jej nie lubią. Ja zdecydowanie należę do pierwszej rzeszy!:)

13663534_1194220477278509_348754293_o

Ta długowłosa trenerka fitness ma 34 lata i wiele milionów fanek na całym świecie. Podziwiam jej upór, pracowitość i determinację w dążeniu do celu. Zadziwia mnie jej sylwetka,(nogi jak marzenie-może w następnym wcieleniu też będę miała takie długie!!:)), ale przede wszystkim zaskakuje mnie jej”normalność”. Ewa nie robi z siebie gwiazdy, ale liczba ćwiczących z nią GWIAZD stale rośnie.

Ja zaczynałam od  programu Skalpel ponad trzy lata temu. Później pojawiały się kolejne i wciągałam się coraz bardziej..i bardziej.Mam chyba wszystkie płyty. Mam książkę i dziennik treningowy wydany przez Ewę…hmm czy już wspominałam, że jestem jej wielką fanką:P! Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane pojechać na jeden z otwartych treningów i pstryknąć wreszcie fotkę z Ewą;)

Do figury po pierwszej ciąży,wracałam głównie ćwicząc z Ewą Chodakowską. Później zakochałam się również w bieganiu. Teraz nie mogłam pozostać obojętna na nowy rewolucyjny plan treningowy. Zamówiłam najnowszą płytę REWOLUCJA i biorę się do działania!

Pierwszy trening dał mi porządnie w kość! I przyznaję szczerze, nie byłam w stanie wytrzymać do końca. ostatnie minuty leżałam na macie i modliłam się o koniec!  pot płynął po mnie strumieniem, a zakwasy jutro murowane! Dawno się tak nie zmordowałam, ale zdecydowanie chcę więcej!

Nie jest to program dla osób początkujących i tych ważących dużo, za dużo. W zestawie jest wiele podskoków, pajacyków, czy truchtu. Ale ja osobiście lubię takie programy! Nie dla mnie pilates, czy inne ćwiczenia statyczne..ja potrzebuję dynamiki, ciągłej zmiany tempa i wylewania strumieni potu. Inaczej nudzę się i szybko zniechęcam do ćwiczeń.

Płyta REWOLUCJA podzielona jest na 5 fajnych sekcji, angażujących do pracy problematyczne sfery. Jedyny minus dla mnie to powtarzające się ćwiczenia, ale pewnie po kilku treningach przyzwyczaję się. 🙂

Podejmuję wyzwanie rzucone przez Chodakowską: trzy miesiące regularnych treningów i zdrowa dieta! Ewa obiecuje murowany efekt i ja jej wierzę! Trzymajcie kciuki za moją REWOLUCJĘ!

a może ktoś z was się przyłączy do wyzwania? może ktoś już testował nowy program?bo, jeśli nadal zastanawiacie się czy warto zainwestować, to myślę, że nie ma co zwlekać-trzeba zamawiać i DO DZIEŁA!:)

13632878_1194220120611878_2110962135_o

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Facebooktwittergoogle_pluspinterest